czwartek, 15 kwietnia 2010

Pora na lody?

I mały i duży łapią się za lody. Wiosna pełną gębą.

środa, 14 kwietnia 2010

wtorek, 13 kwietnia 2010

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Zabrania się

Na boisku szkolnym zabrania się... gry w golfa.
Taaaa... Takie problemy mieć...

niedziela, 11 kwietnia 2010

Spotkania z przyrodą

Wiosna przyszła. Zwierzaki biegają po ulicach, parkach i trawnikach, wręcz trudno ich uniknąć.

Typowy przedstawiciel miejscowej fauny: wiewiór takiś jakiś szary - rudych wiewiórek tu nie uświadczysz, są tylko szare, brązowe i czarne.

Ta była wyjątkowo mną zainteresowana, ale że nie miałem dla niej nic to wskoczyła przezornie na drzewo.

Gęsi kanadyjskie też już przyleciały. Są pod ochroną i chętnie to wykorzystują łażąc po trawnikach i srając na potęgę.

A do tego wszekiego rodzaju mniejsze ptaszyska. Tu na przykład bardzo popularny tu rudzik nazywany z angielska "robin". Ten już nie dał do siebie zbyt blisko podejść.

A i dzikie kaczki się przyplątały.

I to wszystko w centrum miasta. Ot i dowód:

sobota, 10 kwietnia 2010

piątek, 9 kwietnia 2010

Poranna kawa w Timmy's

Tim Horton's - wizytówka Kanady, a zarazem całkiem niezłe miejsce na pączka z kawą.

piątek, 2 kwietnia 2010